Twoje Forum Fotograficzne

Zaloguj się lub zarejestruj.

Zaloguj się podając nazwę użytkownika, hasło i długość sesji
Wysłano przez: Skibek

Tytuł postu: Płocki most [kompozycja]

Pochodzi z tego wątku.
Szukanie zaawansowane  

Aktualności:

Wszystkich przeglądających gości zapraszamy do zarejestrowania się i aktywnego uczestnictwa!

Autor Wątek: Czy fotografia analogowa umarla?  (Przeczytany 761 razy)

[rK]

Odp: Czy fotografia analogowa umarla?
« Odpowiedź #15 : Listopad 05, 2009, 11:07:01 »
Proponuję, żeby zamiast jakiegoś ogryzka, który ma na negatywie - kolega rk pokazał zdjęcie, które wszystkich zachwyci. Jak już zachwyci, niechże wtedy wprawi wszystkich w szczere zdumienie mówiąc, że to negatyw...

Nie wiem o czym piszesz. Nigdy nie mialem analoga i nie uwazam, zeby mialo jakikolwiek sens uzywanie tej przestarzalej techniki. Chyba tylko dla ludzi, ktorzy lubia robic z siebie nie wiadomo  kogo. Artystow albo kogos w tym stylu.

A powyzsze zdejcie jest oczywiscie prowokacja. To fotka z Fuji 31fd.
Zapisane

bombel

  • Online Online
  • Wiadomości: 3102
  • Lokalizacja: Kraków
Odp: Czy fotografia analogowa umarla?
« Odpowiedź #16 : Listopad 05, 2009, 11:20:03 »
Nie wiedziałem z czego to jest zdjęcie (bo sama metoda takiego prowadzenia dyskusji mnie nie bardzo interesuje), poza tym, że to jakiś niewypał. Nazwałem to ogryzkiem przez grzeczność. Widzisz, uważam, że jest celowe i sensowne prowadzić dyskusje na tematy fotografii, ale wyłączywszy tematy czy lepszy jest jeden system czy drugi - bo nei tylko nic nowego nie wniosą, ale wprowadzą albo lawinę postów religijnych obrońców, albo zniechęcenie reszty.

Zamiast tego załóż i poprowadź dyskusję pt. 'CO zrobić, żeby naświetlić dobrze zdjęcie'. Albo załóż wątek pt. 'Jakie macie sposoby na ciekawe kadrowanie' - albo cokolwiek konstruktywnego. Ni etylko poczytam z zainteresowaniem, ale i wypowiem, jeśłi będę miał cokolwiek do powiedzenia...

Bo takie jałowe dyskusje czy umarła czy nie i co umarło, a co się sprawdza - ilustrowane jakimiś kiepskimi odrzutami podpisywanymi jako coś innego - to jakaś karykatura, a nie dyskusja.

PS
W ostateczności dyskusja może być bezcelowa, ale niechże przynajmniej będzie śmieszna, pełna wdzięku czy skrząca się dowcipem. Jak na razie słabo tej dyskusji wróżę w tym względzie...
« Ostatnia zmiana: Listopad 05, 2009, 11:24:54 wysłana przez bombel »
Zapisane
Pozdrawiam bombelkowo!                            Nikon serwis

pebees

  • Offline Offline
  • Wiadomości: 1728
  • Lokalizacja: P+l+o+c+k
    • WWW
Odp: Czy fotografia analogowa umarla?
« Odpowiedź #17 : Listopad 05, 2009, 11:37:50 »
Nie. Z negatywu.

Aha, czyli z cyfrówki... :)

Seeker, nie zauważyłeś, że kolega to prowokator?

Ja zauważyłem! Ja! Ale to dobrze, że prowokuje rozmowy, prawda? :)

Proponuję, żeby zamiast jakiegoś ogryzka, który ma na negatywie - kolega rk pokazał zdjęcie, które wszystkich zachwyci.

Nie wiem, jak z zachwycaniem, ale mi osobiście zdjęcia kolegi [rK] podobają się przeważnie, i to od dość dawna... od kiedy chyba znam jego zdjęcia w internecie, że tak powiem :)


Jak na razie kolega rk swoim zdjęciem przekonał mnie, posiadacza trzech lustrzanek analogowych i dwóch aparatów śrenioformatowych do tego, żeby jeszcze głębiej zakopać je w pawlaczu.

O, znalazł się taki, co nie prowokuje ;-)
Zapisane
"pebees" piszemy z małej litery, z dużej poproszę pośmiertnie jak już będę "uznanym ahtystą" (tak, tak, ściągnąłem z el-iksa ;-))

bombel

  • Online Online
  • Wiadomości: 3102
  • Lokalizacja: Kraków
Odp: Czy fotografia analogowa umarla?
« Odpowiedź #18 : Listopad 05, 2009, 11:51:15 »
Macie w sumie rację (i pebees i Ty rK) że powokacja do rozmowy jest w sumie dobra.

OK, kajam się.

Tylko czemu akurat do rozmowy na taki temat, rK? :) NIe mógłbyś sprowokować do rozmowy na jakiś ciekawszy? Tylko z łaski swojej nie taki: 'na czym lepiej obrabiać obrazki: na macu czy PCcie'? Tego tematu - podejrzewam - też mógłbym nie strzymać.
Zapisane
Pozdrawiam bombelkowo!                            Nikon serwis

[rK]

Odp: Czy fotografia analogowa umarla?
« Odpowiedź #19 : Listopad 05, 2009, 12:16:53 »
Aha, czyli z cyfrówki... :)


Nie, nie. Dla Ciebie z negatywu. Z cyfrowki dla kolegi bombla.
Wiesz. To ta wzglednosc.

Nie wiem, jak z zachwycaniem, ale mi osobiście zdjęcia kolegi [rK] podobają się przeważnie, i to od dość dawna... od kiedy chyba znam jego zdjęcia w internecie, że tak powiem :)


Bez sensu. Takie malo kolorowe. Co Ty? Fan Appla jestes?
Zapisane

Seeker

  • Online Online
  • Wiadomości: 4258
  • Lokalizacja: Warmia
    • WWW
Odp: Czy fotografia analogowa umarla?
« Odpowiedź #20 : Listopad 05, 2009, 15:15:32 »
"Seeker, nie zauważyłeś, że kolega to prowokator? "

Zauwazylem. Jak tylko zawital. ;)
Probuje go jednak sklonic do przeniesienia dyskusji na bardziej przydatne
obydwu stronom tematy. Wolalbym jednak, aby to zrozumial, niz robil
z powodu jakichkolwiek naciskow, gdyz zrozumienie daje lepszy efekt i na dluzej.

Taka moja natura, ze nie lubie ingerowac w czyjas odmiennosc, poki
nie przynosi ona szkody wazniejszym (w danym miejscu i czasie) sprawom.
Kazdy wnosi jakis swoj prywatny folklor. Ja tez :)
« Ostatnia zmiana: Listopad 05, 2009, 16:04:16 wysłana przez Seeker »
Zapisane
"Udanych kadrów. Bo przecież nie światła..."  Kasandra

pebees

  • Offline Offline
  • Wiadomości: 1728
  • Lokalizacja: P+l+o+c+k
    • WWW
Odp: Czy fotografia analogowa umarla?
« Odpowiedź #21 : Listopad 05, 2009, 15:33:44 »
Aha, czyli z cyfrówki... :)


Nie, nie. Dla Ciebie z negatywu. Z cyfrowki dla kolegi bombla.
Wiesz. To ta wzglednosc.
A...no tak, byłbym zapomniał. Dzięki, że przypomniałeś :)


Nie wiem, jak z zachwycaniem, ale mi osobiście zdjęcia kolegi [rK] podobają się przeważnie, i to od dość dawna... od kiedy chyba znam jego zdjęcia w internecie, że tak powiem :)


Bez sensu. Takie malo kolorowe. Co Ty? Fan Appla jestes?

Appla? Fan? A fuj! Skądże znowu. Jam gdańszczanka, co nie przepłaca bo nie widzi różnicy! :)
Zapisane
"pebees" piszemy z małej litery, z dużej poproszę pośmiertnie jak już będę "uznanym ahtystą" (tak, tak, ściągnąłem z el-iksa ;-))

autograf

  • Wygrane konkursy/pojedynki: 1
  • Offline Offline
  • Wiadomości: 2645
  • Lokalizacja: Katowice/Kielce
Odp: Czy fotografia analogowa umarla?
« Odpowiedź #22 : ſtyczeń 03, 2010, 03:33:26 »
Albo mnie ten wątek ominął, albo ja jego. W okresie ostatniego kwartału jest to możliwe.
Do rzeczy: przez chwilę ekscytowałem się analogiem. Chwila ta trwała kilkanaście minut.

Analogia: Bratek vs. E51?
Zapisane
Wstaję, biorę prysznic, ubieram sie, jem sniadanie i jadę do domu.

Seeker

  • Online Online
  • Wiadomości: 4258
  • Lokalizacja: Warmia
    • WWW
Odp: Czy fotografia analogowa umarla?
« Odpowiedź #23 : ſtyczeń 04, 2010, 14:30:01 »
"przez chwilę ekscytowałem się analogiem. Chwila ta trwała kilkanaście minut."

Wielkiego zaskoczenia takim obrotem sprawy nie odczuwam ;)

Co innego, gdyby analoga uzyc tam, gdzie cyfra nie daje rady,
lub zupelnie dla frajdy.
Zapisane
"Udanych kadrów. Bo przecież nie światła..."  Kasandra

rycerz

  • Offline Offline
  • Wiadomości: 99
Odp: Czy fotografia analogowa umarla?
« Odpowiedź #24 : ſtyczeń 07, 2010, 14:22:16 »
lub zupelnie dla frajdy.

myśle że to jest najważniejsze! jeśli zaś pcha nas do tego moda [ a ostatnio widać było jakąś modę na analogowe aparaty, nawet nie robienie nimi zdjęc, ale posiadanie  ;) ] to się to szybko skończy...
Zapisane

Seeker

  • Online Online
  • Wiadomości: 4258
  • Lokalizacja: Warmia
    • WWW
Odp: Czy fotografia analogowa umarla?
« Odpowiedź #25 : ſtyczeń 07, 2010, 15:21:27 »
Moda (obojetnie na co) jest dla tych, ktorym sie w d... poprzewracalo
i swiadczy o braku kreatywnego myslenia.
Zapisane
"Udanych kadrów. Bo przecież nie światła..."  Kasandra
 

Grayscale